Witam na mojej stronie internetowej
Przez dłuższy czas podczas studiów pracowałem w Zielonej Górze gdzie dowiedziałem się o FM GROUP
Oczywiście…. Moje nastawienie do tego biznesu było nie tylko sceptyczne..ale i niezrozumiałe, niepojęte. Mój sponsor powiedział mi po krótce co nieco o firmie FM GROUP, skąd się biorą pieniążki-progi prowizyjne… Niewiele zrozumiałem z tego wszystkiego, ale obiecałem mu, że przemyślę sprawę – zastanowię się (wiadomo co takie słowa oznaczają ;-) ) ale jednak po paru dniach zdecydowałem się – pomimo tego, że domownicy odradzali i słyszałem słowa typu „chcą Cię w coś wkręcić”, „to piramida” „to jakieś oszustwo” itd itp… ( chyba każdy z nas słyszał tego typu sformułowania a jeżeli nie to daję głowę, że usłyszy od co niektórych osób )
Stwierdziłem, że przecież nic nie tracę, ktoś powie 135 zł na start to dużo.. można przystąpić oczywiście z małym starterem… ale jak przekonać się jak pachnie przykładowo mix wanilii, sandałowca, bułgarskiej róży i tuberozy – ja niestety bez powąchania nie jestem w stanie tego sprawdzić i myślę, że Ty również… pomyślałem , że w najgorszym wypadku 135 złotych, które wydam na starter z próbkami przerobię na teczkę na dokumenty, bądź segregator a próbki 161 zapachów wykorzystam wylewając na siebie codziennie inny zapach. Zdecydowałem się.
Sponsor podpisał ze mną umowę o współpracy z firmą i powiedział „jak coś to dzwoń”…
Teraz wiem, że było to bardzo złe postępowanie ponieważ nie wyjaśnił mi jak zrobić pierwsze zamówienie, jak zasponsorować nową osobę itd. itp.
Tak więc postąpił najgorzej jak mógł- zostawił mnie na pastwę losu z tym wszystkim, jednak jako, że jestem ciekawą osobą sam zacząłem drążyć ten temat.
Po jakimś czasie dokonałem zakupu paru produktów, zasponsorowałem kogoś i zobaczyłem co się dzieje gdy posiada się na samym początku taką niewielką grupę…
Każdemu w mojej strukturze pomagam stawiać pierwsze kroki, ponieważ pokazuję od A do Z o co tak naprawdę tutaj chodzi, jeżeli ktoś chce robić ten biznes ze mną.. z chęcią zaangażuję się i pomogę tak jak potrafię, jeżeli ktoś nie chce się zaangażować w minimalnym stopniu ja staram się zmotywować tą osobę, pokazać jej fajną drogę w tym biznesie. Natomiast jeżeli ta osoba nie chce iść w tym kierunku co ja i skupia się jedynie na kupowaniu produktów to okej :)
Ja nie przekonuję nikogo na siłę sloganami „przyłącz się do mnie”!, „po 3ch miesiącach będziesz zarabiać kokosy!” ponieważ to są puste słowa, slogany mają jedynie na celu jak najszybsze zawarcie umowy.
Czytając te słowa na pewno zastanawiasz się..dobrze..ale co ja będę z tego miał/a ?
Przede wszystkim tańsze produkty, świetnej jakości. Musisz przyznać, że tego typu używamy na co dzień- kto z nas się Nie myje? Nie sprząta domu, samochodu? Nie używa telefonu komórkowego? Ja nie znam takich osób…
Druga rzecz to możliwość odsprzedaży produktu w cenie katalogowej – różnica w cenie między ceną dla dystrybutora a ceną katalogową to twój zysk. Jeżeli ktoś potrzebuje na szybko zarobić 200-300 złotych to nic prostszego tylko otwierać piórnik i zbierać zamówienia.
Najważniejsza kwestia według mnie – budowanie pasywnego dochodu. To w jakiej wysokości ten dochód będzie zależy od Ciebie (pamiętaj-jesteś jedyną osobą która może wykorzystać swój potencjał)
Ja z chęcią we wszystkim Ci pomogę.
Trochę się rozpisałem, jestem wdzięczny, jeżeli dotrwałeś/aś do końca.
Jeżeli pragniesz czegoś więcej się dowiedzieć - nie krępuj się, napisz, zadzwoń,
Jestem człowiekiem który z chęcią porozmawia, wyjaśni, umówi się na sok, kawę.
!BYCIE SPONSOREM ZOBOWIĄZUJE!
|